Notice bibliographique
Résumé
Wystawa prac dwudziestu dwóch polskich plastyków w Galerie D'Arts Contemporains w Montrealu, którą przygotowałam w następstwie obronionego doktoratu 1 , stała się świętem naszych artystów, tworzących w Kanadzie, nieczęsto mających szansę konfrontacji własnych dokonań na wystawach grupowych.Elegancka, przestronna galeria, ulokowana w centrum Montrealu, od ponad trzydziestu lat eksponuje i sprzedaje sztukę artystów kanadyjskich.Nowością było udostępnienie tej przestrzeni polskim artystom, od lat mieszkającym w Kanadzie.Wielkość galerii oraz budżet wystawy ograniczyły liczbę artystów i pozwoliły, by każdego twórcę reprezentowały dwie prace.Z Montrealu i okolic zaprosiłam siedemnastu uczestników, czterech artystów przysłało prace z Toronto, jedna artystka przyjechała z Ottawy.Malarze, rzeźbiarze, graficy, plakacista, artystka tworząca w szklewszyscy ukończyli wyższe studia artystyczne w Polsce i większość wyemigrowała z Polski w latach 80. W moim doktoracie omówiłam twórczość 260 artystów, należących do trzech fal emigracji artystycznych: wojennej, PRL-owskiej, lat 80. Z artystów przybyłych do Kanady w latach 1939-1989, to przedstawiciele fali lat 80., zwanej solidarnościową, tworzą obecnie prężną i aktywną grupą.Z wieloma twórcami jestem w kontakcie i śledzę ich działalność, stąd zorganizowanie wystawy zbiorowej było naszą wspólną kreacją, choć zdawałam sobie sprawę, że warto by było zaprosić znacznie więcej artystów, by pokazać jak najszerszy obraz Polaków działających w Kanadzie na rynku sztuki.Polscy plastycy, mieszkający w Montrealu, ostatnią wspólną wystawę mieli dziesięć lat temu -Dialogue de la Pologne au Quebec, zorganizowaną w 2006 roku przez Loto-Quebec. 2 W wydarzeniu tym uczestniczyło dziewięciu twórców.Wcześniej, w latach 90., szansę na wspólne wystawy stwarzały Galeria Malbork i Konsulat Generalny RP, dysponujący dużą salą i współpracujący z polskim środowiskiem artystycznym, jednak, niestety, oba miejsca już nie istnieją na mapie Montrealu.Tymczasem twórca na emigracji, pozbawiony swego rodzimego środowiska, ma potrzebę dialogu, wymiany artystycznej z odbiorcą, o ile bowiem dzieło powstaje w samotności pracowni, to zaczyna żyć w momencie konfrontacji z ludźmi wrażliwymi na sztukę.Taką szansę niewątpliwie umożliwiła naszym plastykom montrealska wystawa Polish Artists in Canada.Prace prezentowane w Galerie D'Arts Contemporains, w liczbie czterdziestu pięciu, utworzyły eklektyczną, interesującą kolekcję różnych tematów, technik i form ekspresji.Dominowało malarstwo, ale obecne były również rzeźby Bożeny Happach i Andrzeja Pawłowskiego, rysunki Adama Kołodzieja, litografie Ludmiły Armaty, plakaty Alfreda Hałasy oraz inkrustowane szkło Jolanty Sokalskiej.Wystawę otwierał ekspresyjny Portret matki Piotra Królikowskiego.Drugą pracą artysty było duże płótno Rouge, część tryptyku Blue, Blanc, Rouge z 2007 roku, dedykowanego pamięci Krzysztofa Kieślowskiego.Regina Czapiewska, artystka dobrze znana w Ottawie m.in.z murali wykonanych w Casino de Hall, pokazała swoje dwa semi-abstracts malowane w różach i szarości Ibis i Summer Madness, zdradzające fascynację Czapiewskiej naskalnym malarstwem Sahary.Po obu stronach okna galerii zawieszone zostały abstrakty -zabawy kolorem i powietrznością Magic Hour i Colours of hope IRiCO Kołodziej oraz przywodzące na myśl przestrzeń kosmiczną ice paintings Ewy Scheer -zdjęcia roztapiającego się śniegu pod wpływem ogrzewania i pokrywania go farbami.Zbigniew Sokalski, artysta niedawno przybyły do Montrealu z Winnipegu, gdzie wraz z żoną Jolantą Sokalską współtworzyli kooperatywę artystyczną, pokazał dwie prace The King i Lonely night, mroczne semi-abstracts przyciągające wzrok swoją symboliczną narracją.Dwa znakomite rysunki Adama Kołodzieja Alexander i Moonstruck zdradzały rękę mistrza, scenografa krakowskiego, członka Royal Academy of Arts, od czasu zamieszkania w Toronto nagradzanego wielokrotnie za swoje scenografie teatralne i filmowe.Czarno-białe rysunki Kołodzieja sąsiadowały z litografiami Ludmiły Armaty, również utrzymanymi w tonacji czarno-białej.Ludmiła Armata to znana i ceniona w Kanadzie artystka, której doskonałe w formie abstrakcyjne wizje, tworzone w technice akwatinty, znajdują się w najważniejszych zbiorach muzealnych i kolekcjach prywatnych świata.W 2017 roku Armata będzie miała indywidualną wystawę w reprezentującej ją w Montrealu Galerie D'Este.Mira Reiss ukończyła wydział architektury na Politechnice Warszawskiej i malarstwo na Concordia University w Montrealu.Prezentowane na wystawie dwa duże oleje Que la fete commence i L'Ange gardien, oddają ekspresjonistyczny świat artystki, w którym człowiek pokazany jest w relacji z innymi ludźmi, ze światem widzialnym i metafizycznym.Potrzeba narracji doprowadziła Mirę Reiss do założenia własnego wydawnictwa, w którym artystka wydaje książki -malarskie opowieści oraz tworzy filmy animowane.Gregor Zamierowski i Alfred Hałasa to artyści przebywający w Kanadzie od połowy lat 70.Dwie prace Zamierowskiego Se faire bronzer i Volley Ball, w ostrych barwach czerwieni, pomarańczy i żółci, zdradzają wpływy fowizmu.Alfred Hałasa jest cenionym w Kanadzie plakacistą: dużo tworzy, jednocześnie ucząc na wydziale projektowania wnętrz na UQAM University.Nie mogło więc zabraknąć na wystawie plakatów Hałasy, reprezentujących polską szkołę plakatu, tak charakterystyczną dla polskiej plastyki.Janusz Migacz od chwili przybycia do Montrealu na początku lat 80.,współpracuje z uznanymi galeriami kanadyjskimi.Jego baletnice w pełnych gracji pozach i sensualne akty w brązach i żółci są dekoracyjnym, wytrawnym malarstwem zdradzającym terminowanie u starych mistrzów.Andrzej-Andre Pijet to przede wszystkim karykaturzysta i satyryk z ogromnym, wielokrotnie nagradzanym za humor, błyskotliwość i ironię dorobkiem, także ilustrator książek, malarz-surrealista i nauczyciel rysunku.Z wielu prac zdobiących ściany Pijet-Galerie, wybrałam na wystawę małe oleje Okręt miłości i Więzienie miłości, humorystyczne przedstawienie dwóch odmiennych stanów emocjonalnych.Jan Delikat i Marek Żółtak, to malarze architektury miasta i pejzażu kanadyjskiego, tematyki lubianej i chętnie kupowanej przez Kanadyjczy-
Récupéré en direct depuis OpenAlex et désinversé. Les résumés ne sont pas conservés dans cette base de données : les index inversés représentent 8,6 Go des 9,3 Go de texte de la base, et le serveur dispose de 13 Go libres.
Comment cette classification a été obtenuedéplier
Prédiction machine sur la base complète
Imitation des enseignantsNi prévalence calibrée, ni vérité terrain. Validation humaine à venir. Le volet Gemma est une étiquette directe du modèle pour chaque travail de la base, lue sur la notice réduite au titre. Le volet Codex est un classifieur appris des 10 348 étiquettes directes de Codex et calibré sur les taux pondérés de l'échantillon; les champs sans appui suffisant ne portent aucun appel Codex. Le mode candidate est l'union des deux volets; le consensus est leur intersection. Ces sorties portent le statut machine_predicted_unvalidated et ne sont pas des étiquettes humaines.
Scores du classifieur distillé par catégorie (deux têtes)
| Catégorie | Codex | Gemma |
|---|---|---|
| Métarecherche | 0,001 | 0,002 |
| Méta-épidémiologie (sens strict) | 0,001 | 0,000 |
| Méta-épidémiologie (sens large) | 0,000 | 0,000 |
| Bibliométrie | 0,002 | 0,006 |
| Études des sciences et des technologies | 0,022 | 0,004 |
| Communication savante | 0,009 | 0,001 |
| Science ouverte | 0,001 | 0,003 |
| Intégrité de la recherche | 0,001 | 0,002 |
| Charge utile insuffisante (le modèle a refusé de juger) | 0,052 | 0,003 |
Scores machine (provisoires)
Les deux têtes enseignantes du modèle étudiant, lues sur ce travail. Un score ordonne la base pour la relecture; il n'affirme jamais une catégorie, et le statut de validation accompagne chaque rangée tel quel.
Scores de référence d'un modèle non mature (critères de maturité non atteints, 7 itérations). Un score ordonne; il n'affirme jamais une catégorie.
score_only:v0-immature-baseline · tel quel depuis la passe de notation : score_only signifie que le nombre peut ordonner les travaux, et qu'aucune étiquette de catégorie n'en découleClassification
machine, non validéePrédiction automatique; un appel candidat d’une seule source (Gemma direct ou Codex distillé), pas un consensus.
Le détail, modèle par modèle et score par score, se trouve en fin de page sous « Comment cette classification a été obtenue ».