Notice bibliographique
Résumé
Wiśniewska O pracowywane wydanie Dni Elizy Orzeszkowej oparte jest na rękopisie znajdującym się w Litewskim Państwowym Archiwum Historycznym w Wilnie (zespół 1135, rejestr 15, jednostka 4).W Archiwum Elizy Orzeszkowej Instytutu Badań Literackich PAN w Warsza wie znajduje się kserokopia i mikrofilm, które stanowią podstawę edycji.Prezentowane tu fragmenty są niejako próbą generalną przed wydaniem całości diariusza.Rękopis Dni został odkryty przez profesora Edmundajankowskiego w czasie jego podró ży naukowej do ZSRR w roku 1957: Wśród tych drobiazgów zwrócił uwagę niewielki, podniszczony zeszyt.Czego w nim nie ma! Adresy; całe stronice nazwisk osób, do których trzeba było napisać listy; znajdziemy tam i jakieś zestawienia rachunkowe, i -co ważniej sze -pierwsze rzuty aforyzmów i fragmentów wierszy różnych autorów.A wśród tego ogrodu nieplewionego kilkanaście stron rozrzuconych w całym zeszycie, a zapisanych drobnym maczkiem, które zawierają ni mniej, ni więcej, tylko calendarium pisarki opracowane przez nią samą.Obejmuje ono lata 1898-1904, pisane zaś jest najczęściej skrótami, czasem w świadomie zaszyf rowanym układzie1.Zeszyt zawierający Dnie liczy 74 karty, przy czym strony uerso są również zapisane, co daje razem 148 stron notatek.Są ślady po kartkach wyrwanych.W opisie Jankowskiego jest jedna pomyłka: notatnik zawiera nie kilkanaście, lecz 58 stron kalendaryjnych, wypełnionych 1 E. Jankowski, Siadami pani Elizy..., "Twórczość" XIV, 1958 nr 1, s. 106.W jednym z przypisów tego artykułu (s.107) znajdujemy informację, iż Edmund Jankowski planował całościową edycję Dni.Dnie [fragmenty] 179 Tytuł Dnie pochodzi od Orzeszkowej.Początek notatek z każdego roku poprzedzony jest słowem "Dnie" widniejącym na górze strony (np.k. 4 i 34).Przyjmujemy je więc zgodnie z intencją autorki jako nazwę całości dzienniczka.Daty.Orzeszkowa numerowała dni według kalendarza juliańskiego, tzw.starego stylu.Nazwę miesiąca umieszczała jedynie na początku miesięcznych zapisków.W edycji niniej szej, dla lepszej czytelności diariusza, podajemy w nawiasie kwadratowym to, co w dacie pominęła autorka: nazwę miesiąca i dzień według kalendarza gregoriańskiego.Wydaje się to niezbędne, zważywszy, iż najlepszym kontekstem do czytania diariusza są listy.Pisarka datowała je na ogół według następującego klucza: korespondencja do Królestwa, Galicji, Poznańskiego i za granicę -kalendarz gregoriański, Litwa i Cesarstwo -kalendarz juliań ski.Podobnie czynili jej korespondenci.Aby więc uniknąć żmudnego przeliczania dat, podajemy je obok siebie.Najtrudniejszym zadaniem edytorskim jest w przypadku Dni wybrany przez autorkę sposób zapisu.O to mamy do czynienia ze skrótami wyrazów, dość czytelnymi, trudno czytelnymi i niemożliwymi do odczytania.Następujące przykłady obrazują tę gradację: 1. Wszystko marne, zmienne, słabe, liche.Ohyda do życia.Dlaczego czuję inaczej jak oni?W tak. opuszcz.i uspos.psych, tworzyć czy podobna?[fragment z 23 stycznia (4 lutego) 1898].Wiecz.muzyk, u Wróblews.Marzyć dl.nie otrz.nic! [zapis z 25 stycznia (6 lutego) 1898] 2. Dz. c. Ojcze! t. od.s. w op.i w obr.t. rz.k. spr.br.natch.! [fragment z 19 kwietnia (1 maja) 1898] 3. Xpien[iądze] przyj[ął] n. o. n. p.! [fragment z 11 (23) października 1898] Fragment drugi, złożony z pierwszych liter i pierwszych sylab wyrazów, jest możliwy do rozszyfrowania dopiero w kontekście całości Dni, które zawierają także inne apostrofy modlitewne.Możemy więc zaryzykować deszyfrację następującą: Dzjięki] ci, Ojcze!Tfobie] odjdaję] s[ię] w opjiekę] i w obrjonę], T[y] rzjądź], kjieruj] spr jawami], brjoń], natchjnij]!Inter punkcja tego, jak i większości fragmentów dzienniczka pochodzi od edytora, bowiem Orze szkowa najczęściej omijała znaki przestankowe.Fragment trzeci jest czytelny częściowo, bowiem na cztery ostatnie wyrazy nie sposób znaleźć pomysłu.Są sprawy, o których Orzeszkowa nie informowała nikogo w listach, jak chociażby dyskretne pożyczki dla przyjaciół.Nie możemy być pewni treści jej komentarza.Takich fragmentów znalazło się w całym tekście kilka.Do największych problemów należało rozwiązywanie skrótów typu "p.Jaczyn.wiecz."Nie dowiemy się, kto tego dnia naprawdę odwiedził pisarkę: pan Jaczynowski czy pani Jaczynowska.Zakładamy, uprawnieni do tego przez listy, że to raczej Jaczynowski -adwokat częściej składał wizyty Orzeszkowej.Problematyczne jest używanie przez autorkę wielkiej i małej litery.Ułatwiłoby to wsta wianie w rozwiązane skróty znaków interpunkcyjnych.Niestety, czasem nie można odróżnić w pośpiesznym, niewyraźnym piśmie kształtu litery.Być może Orzeszkowa sama zacierała łem a edycją sygnalizuje przypis.Podkreślić należy trudno czytelny miejscami charakter pisma Orzeszkowej, która owych notatek nie przeznaczała do druku, przeciwnie, zeszyt był rodzajem sekretnika.Są wyrazy niemożliwe do odczytania.Zaznaczamy je nawiasem kwadratowym z wielokropkiem i zna kiem zapytania w środku.Jest kilkanaście takich, które są raczej edytorską interpretacją postawionych przez autorkę kresek (których znaczenia można się jedynie domyślać).Takie przypadki oznaczone są w tekście stojącym obok wyrazu nawiasem kwadratowym ze znakiem zapytania w środku.Przy imionach dopisujemy w nawiasie kwadratowym nazwisko, co pozwala uniknąć pomyłek: w otoczeniu Orzeszkowej było bowiem wiele osób o tych samych imionach.Pominięte fragmenty tekstu w obrębie zapisów dziennych sygnalizuje nawias kwadrato wy z wielokropkiem wewnątrz.Wielokropkami w nawiasach zwykłych, dla odróżnienia, zaznaczono natomiast w obecnym wyborze opuszczenia większych odcinków tekstu w ra mach poszczególnych lat.Wobec tak wielkiej ingerencji edytora w tekst pojawia się kwestia współautorstwa.Dopi sane do skrótów autorskich fragmenty przeważają objętość zapisu oryginalnego.Nie sposób mieć pewność, czy odczytanie zgodne jest z intencjami nadawczyni.Wyrazem pokory edy torskiej są więc nawiasy kwadratowe, które pozostawiono, by czytelnik miał świadomość, gdzie kończy się mowa Orzeszkowej, a gdzie zaczyna się sugestia opracowującego notatki.Niestety, trudne do wykonania było zaznaczenie miejsc, w których wstawiono znaki inter punkcyjne.Nadmiar odnośników uczyniłby z tekstu hybrydę.Wybór takiego sposobu istnienia dzienniczka Orzeszkowej w druku zgodny jest z inten cjami profesora Edmunda Jankowskiego, który publikując fragmenty Dni z 1898 r. w książce Eliza Orzeszkowa (I wydanie: Warszawa 1964, rozdział Strofa poematu), używał nawiasów kwadratowych do zaznaczenia rozwinięcia skrótów.Wszystkie fragmenty diariusza odczytane przez Jankowskiego oznaczone są przypisem.Obecna edycja nie zawsze trzyma się tych propozycji.Jankowski rozszyfrował dwa najczęściej pojawiające się w tekście kryptonimy.Litery: "p.", "fr.", "f ", "E", "X" -oznaczają młodego oficera, Franciszka Godlewskiego, który służył w pułku artylerii stacjonującym w Grodnie.Orzeszkowa przeżyła w drugiej połowie 1897 i w 1898 roku wielkie, platoniczne i niewyznane uczucie do Godlewskiego.Jedynym śladem przyczyniającej pisarce wielkich cierpień namiętności jest niniejszy dzienniczek.Sprawa ta została rozwinięta we wspomnianej książce Jankowskiego, wobec czego w przypisach do publikowanych tu fragmentów nie poświęcamy jej wiele miejsca.Drugim kryptonimem jest "Cień".Rzeczownik ten kryje imię zmarłego w 1896 roku drugiego męża pisarki, Stanisława Nahorskiego.http://rcin.org.pl Dnie [fragmenty] 181Wspomnieć należy o jeszcze jednej postaci, której imię, obok Godlewskiego i Nahorskiego, bardzo często pojawia się w Dniach.Jest nią Maria z Siemaszków Obrębska (1853-1916), najwierniejsza przyjaciółka Orzeszkowej.Pisarka zatrudniła ją w latach siedemdziesiątych jako lektorkę, gdy sama miała kłopoty z oczami.Siemaszkówna stała się jej zaufaną sekretarką, potem powiernicą i nieodstępną towarzyszką.Potrzeba przebywania razem z Marią była u Orzeszkowej zadziwiająca (zob.listy do Obrębskiej i jej męża, Maksymiliana -niepubli kowane).Obrębscy zastępowali Orzeszkowej rodzinę, której nie posiadała.Trudno mówić 0 Orzeszkowej w Grodnie, nie wspominając o Marii i Maksymilianie.Maria z Wyganowskich Giedroyciowa, uczennica Orzeszkowej mieszkająca u niej w latach 1901-1903, tak wspomina Obrębską: Była ona osobą wykształconą, znającą kilka obcych języków, oczytaną i próbo wała swych sił na polu literackim jako tłumaczka.Urodziła się w 1853 roku, miała zatem 12 lat mniej od Orzeszkowej, jednak mówiły sobie po imieniu, używając pieszczotliwych zdrobnień: Orzeszkowa nazywała Obrębską "Tytką", a Obrębska Orzeszkową "Siulą" lub "Siulką".Była powiernicą wszelkich zmar twień, radości i zamierzeń Orzeszkowej, która często radziła się jej nawet w sprawach twórczości literackiej.Zazdrość jej o stosunki uczuciowe Orze szkowej do wszystkich ludzi była nieraz wprost śmieszna.Orzeszkowa tak dalece ulegała wpływom Obrębskiej, że często ustosunkowywała się do ludzi przez pryzmat jej poglądów.Dlatego bardzo często ludzie, pragnąc uzyskać coś od Orzeszkowej, zwracali się z tym w pierwszym rzędzie do Obrębskiej.(...) Była bardzo apodyktyczna i często nawet Orzeszkowajej ustępowała.Stwarza ła również atmosfery w domu: jeżeli miała nastrój ponury, to cały dom ulegał temu nastrojowi, a Orzeszkowa wymawiając się pracą znikała dyplomatycznie w swoim pokoju; jeżeli nastrój wesoły -to dom się ożywiał.W gruncie rzeczy nie była ona jednak złą kobietą, odznaczała się dużą prawością charakteru, szczerą uczynnością i miała bardzo dobre serce, z czym się jednak kryła i co pokrywała szorstkością.(...) Orzeszkowej była Obrębska wprost nadzwyczajnie oddana.Kochała ją i żyła jej życiem.Zresztą i Orzeszkowa nie mogła się dłuższy czas bez niej obejść.Obrębska w wielu szczegółach życia po prostu uzupełniała Orzeszkową2.Maria Obrębska pełniła wiele funkcji przy boku pisarki: pomoc w akcji pedagogicznej w Grodnie, zastępowanie Orzeszkowej w wykładach, opiekowanie się nią podczas wyjazdów zagranicznych, prezesowanie ochronce grodzieńskiej, którą opiekowała się Orzeszkowa, towarzyszenie pisarce w codziennych spacerach i wyjazdach wakacyjnych, przyjmowanie 1 zabawia
Récupéré en direct depuis OpenAlex et désinversé. Les résumés ne sont pas conservés dans cette base de données : les index inversés représentent 8,6 Go des 9,3 Go de texte de la base, et le serveur dispose de 13 Go libres.
Comment cette classification a été obtenuedéplier
Prédiction machine sur la base complète
Imitation des enseignantsNi prévalence calibrée, ni vérité terrain. Validation humaine à venir. Le volet Gemma est une étiquette directe du modèle pour chaque travail de la base, lue sur la notice réduite au titre. Le volet Codex est un classifieur appris des 10 348 étiquettes directes de Codex et calibré sur les taux pondérés de l'échantillon; les champs sans appui suffisant ne portent aucun appel Codex. Le mode candidate est l'union des deux volets; le consensus est leur intersection. Ces sorties portent le statut machine_predicted_unvalidated et ne sont pas des étiquettes humaines.
Scores du classifieur distillé par catégorie (deux têtes)
| Catégorie | Codex | Gemma |
|---|---|---|
| Métarecherche | 0,001 | 0,003 |
| Méta-épidémiologie (sens strict) | 0,001 | 0,000 |
| Méta-épidémiologie (sens large) | 0,000 | 0,000 |
| Bibliométrie | 0,001 | 0,002 |
| Études des sciences et des technologies | 0,005 | 0,008 |
| Communication savante | 0,007 | 0,007 |
| Science ouverte | 0,001 | 0,004 |
| Intégrité de la recherche | 0,002 | 0,004 |
| Charge utile insuffisante (le modèle a refusé de juger) | 0,006 | 0,002 |
Scores machine (provisoires)
Les deux têtes enseignantes du modèle étudiant, lues sur ce travail. Un score ordonne la base pour la relecture; il n'affirme jamais une catégorie, et le statut de validation accompagne chaque rangée tel quel.
Scores de référence d'un modèle non mature (critères de maturité non atteints, 7 itérations). Un score ordonne; il n'affirme jamais une catégorie.
score_only:v0-immature-baseline · tel quel depuis la passe de notation : score_only signifie que le nombre peut ordonner les travaux, et qu'aucune étiquette de catégorie n'en découleClassification
machine, non validéePrédiction automatique; un appel candidat d’une seule source (Gemma direct ou Codex distillé), pas un consensus.
Le détail, modèle par modèle et score par score, se trouve en fin de page sous « Comment cette classification a été obtenue ».